Innowica 2011

Nowica – miejsce, w którym system nie łapie zasięgu.


Nowica jest łemkowską wsią położoną w Beskidzie Niskim. Osiedliło się w niej wielu “uciekinierów” z dużych miast, którzy zrezygnowali z uczestniczenia w cywilizacyjnym matriksie. “Innowica” jest organizowanym przez nich festiwalem teatralno-muzycznym, o którym ze względu na jego niszowość wiedzą bardzo nieliczni. W tym roku po raz pierwszy miałem okazję odwiedzić Nowicę przy okazji Spotkań Teatralnych i zapamiętam tę wizytę na długo.

Na długi weekend do Nowicy zjechała się cała masa wszelkiej maści muzyków i aktorów z różnych trup teatralnych. Najbardziej chyba utkwią mi w pamięci co wieczorne transowe jam sessions, w czasie którego pod rozgwieżdżonym nowickiem niebie i przy ognisku kilkadziesiąt osób miało wspólny muzyczny odlot.

Nowica jest miejsce zupełnie oderwanym od zabieganego świata. W drewnianych łemkowskich chatach mieszkają nieliczni rdzenni mieszkańcy oraz Przybysze, głównie artyści, muzycy, malarze, tłumacze… Kolorowo-hipisowskie grono. Niezwykła aura tego miejsca sprawia że na “Innowicę” co roku ściągają (nie-do-końca) tłumy osób, o głowach otwartych na nieszablonowy sposób życia. Przyjeżdża tu sporo rodzin z dziećmi, znajomych tutejszych artystów oraz trochę młodych, folkowo-wkręconych ludzi.

W tym roku na  występ do Nowicy przyjechało Pogodno. W sobotni wieczór zagrali improwizowaną muzykę do występu Teatru Ognia “Los Fuegos” i było to coś niesamowitego. Wszyscy obecni na tym występie zostali zupełnie zahipnotyzowani ogniem rozświetlonym psychodeliczną muzyką grupy Pogodno. Potem grupa dała “regularny” koncert, który też był oczywiscie pełen improwozwanej magii… “Nawala mi mózg, mózg mi nawala” śpiewała z Budyniem cała Nowica.

Z Wolimierza przyjechała uznana na całym świecie trupa teatralna Klinika Lalek. Smok Kliniki Lalek ział ogniem nieco bardziej finezyjni niż ten wawelski…

Pojawił się też na scenie legendarny polski multinstrumentalista “Kinior” (Włodzimież Kiniorski), była również spora obsada ukraińska, w tym folkowa gwiazda-Tatosh-Banda.

Na zakończenie zagrała młoda, świetnie zapowiadająca się krakowska kapela “Chłopcy Kontra Basia”, ale niestety już nie miałem okazji zobaczyć ich występu. Mam nadzieję że spotkam się z Basią i chłopakami przy okazji ich kolejnego koncertu w Krk.

Nowica to bajkowe miejsce do którego chce się wracać. Szczególnie gdy jest się (tymczasowo) uwięzionym w szarym deszczowym mieście… Będę często tam wracać, choćby myślami.

Advertisements
2 comments
  1. Nowica- miejsce bajkowo urocze, zapowiada się nowym centrum wydarzeń teatralno-artystycznych, ważnym duchowo ośrodkiem transformacji myśli, z własnym życiorysem 😉 chyba nie przedobrzyłem, bo różne skrywa historie…

  2. Bardzo dziękujemy za ciepłe i sympatyczne słowa. Innowica team.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: